Rekordowe wyniki w roku 2021 na ryku kredytowym są efektem dużej gotowości Polaków, na korzystanie z zewnętrznych źródeł finansowania. Ale nie każdy wie, że jest sposób, by rozwiać swoje wątpliwości i znaleźć odpowiedzi na pytania o swoją zdolność kredytową na zakup wymarzonego M. Niższa zdolność kredytowa oznacza trudniejszy dostęp do kredytu. Od ostatnich czterech miesięcy zdolność kredytowa statystycznego Kowalskiego spadła o 30%, w najbliższym czasie ten spadek może się pogłębić nawet do poziomu - 45% w stosunku do choćby sytuacji sprzed roku.

Przed decyzją o skorzystaniu z finansowania bankowego, warto zweryfikować swoje marzenia i sprawdzić swoje szanse na kredyt. Pomoże w tym Analizator Kredytowy BIK, który w swoim obliczeniu uwzględnia te same dane, które również bank bierze pod uwagę przy ocenie wniosku o kredyt.

W 2021 r. Polacy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe na rekordową wartość 88,7 mld zł. Według prognoz BIK w 2022 r. wartość akcji kredytowej wyniesie 80 mld zł, tj. prawie o 10% mniej w porównaniu do 2021 r., ale nadal będzie to wysoki poziom powyżej hossy z 2008 r.

Tylko w styczniu br. o ¼ spadła liczba wniosków o kredyt hipoteczny w porównaniu do stycznia 2021 r. Natomiast w porównaniu z rekordowym marcem 2021 r. spadek jest już ponad 50%.

 

Skutki uboczne podwyżek stóp procentowych

Wysokość stóp procentowych jest zmienna. Podwyżki stóp procentowych są jednym ze sposobów ograniczania zbyt wysokiej inflacji. Obecnie dla przyszłych kredytobiorców oznacza to jednak trudniejszy dostęp do kredytu, a dla spłacających swoje zobowiązania – wyższe raty.

Podwyżki stóp procentowych to powód do niepokoju dla 64% kredytobiorców. Trzy czwarte Polaków posiadających kredyt mieszkaniowy liczy, że miesięczna rata ich kredytu wzrośnie nie więcej niż o 300 zł.

 

 

Każdy kolejny wzrost stopy referencyjnej, to wyższa miesięczna rata odsetkowa dla kredytu hipotecznego.

 

Więcej na: media.bik.pl