Drugi rok pandemii okazał się łaskawszy dla finansów seniorów. Ich zaległości przestały przyrastać. Na koniec listopada wyniosły 10,2 mld zł, a liczba niesolidnych płatników w grupie 65+ to ponad 383 tys. osób – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK. Powody kłopotów? Przede wszystkim za niskie wpływy i problemy zdrowotne generujące wysokie koszty leczenia, zobowiązania zaciągane z nadmiernym optymizmem, ale też chęć pomocy rodzinie. Rekord zadłużenia należy do seniora z Lubelszczyzny, który ma do spłaty prawie 75 mln zł.

Według danych GUS osób, które ukończyły 65 lat, żyje w Polsce 6 732 360, co stanowi 21,4 proc. ogółu populacji dorosłych Polaków. Tymczasem wśród 2 699 914 dłużników odnotowanych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonior i bazie informacji kredytowych BIK na koniec listopada 2021 r. osób w tym wieku było 383,2 tys., czyli 14,2 proc. Reprezentacja seniorów wśród niesolidnych dłużników pozostaje więc niższa niż w całym społeczeństwie, choć czas pandemii dał im się mocno we znaki. Gdy młodszym pokoleniom pozbawionym pokus i okazji do wydatków ubywało nieopłaconych w terminie rachunków i rat kredytów, to sytuacja osób w wieku 65+ się pogarszała i przybyło im ok. 1 mld zł zaległości.

Często już przed pandemią żyli bardzo skromnie i trudno było im „zyskać” na lockdownach czy ograniczeniach. W warunkach dużego obciążenia publicznej służby zdrowia doszły natomiast zwiększone wydatki na leczenie. A do tego chęć finansowego wsparcia rodziny w trudnym okresie. Poza tym, ze względu na ryzyko zakażeń wiele osób mogło przestać dorabiać lub stracić taką możliwość – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

 

 

Źródło: Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor i baza informacji kredytowych BIK

 

Po tym jak w listopadzie 2020 r. wartość zaległości seniorów podwyższyła się o ponad 1 mld zł i zbliżyła się do 10,4 mld zł, po roku, w listopadzie 2021 r., przeterminowane zobowiązania wynoszą 10,23 mld zł. Średnio na osobę wypada 26 694 zł i jest to o 123 zł mniej niż przed rokiem. Na kwoty te składają się przede wszystkim niespłacane zobowiązania wobec banków oraz firm pożyczkowych, a także nieuregulowane rachunki za telefon, media czy czynsz.

 

Więcej: media.big.pl