Zgodnie z Ustawą Prawo o Szkolnictwie Wyższym i Nauce uczelnie są zobowiązane do sprawdzania prac dyplomowych w Jednolitym Systemie Antyplagiatowym (JSA) – zostanie on uruchomiony dopiero w roku akademickim 2018/2019.

Oprócz tego funkcjonuje kilka innych systemów antyplagiatowych, z których warto wymienić w szczególności: Plagiat.pl oraz Otwarty System Antyplagiatowy (OSA). Istnieją również systemy antyplagiatowe, o dużo mniejszym zasięgu: System Ochrony Własności Intelektualnej SOWI.doc, Podkarpacka Platforma Antyplagiatowa (PPA), Genuino czy Turnitin. Dodatkowo wszystkie prace dyplomowe po zdaniu egzaminu dyplomowego muszą zostać umieszczone w ogólnopolskim repozytorium pisemnych pracy dyplomowych.Nadzór nad repozytorium sprawuje Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a docelowo ma być to baza danych, dzięki której JSA będzie mógł porównywać nowe prace dyplomowe z tymi już obronionymi. Obecnie w repozytorium zdeponowano 1 971 175 pracy dyplomowych. Obecnie, każda praca obroniona na uczelni wyższej w naszym kraju trafia do repozytorium, co ma poprawić wykrywalność ewentualnych plagiatów z już obronionymi pracami.

Pojawiają się jednak dwa zasadnicze pytania. Po pierwsze: po co to wszystko? Po drugie: Jak systemy antyplagiatowe właściwie działają?

Kwestia ochrony praw autorskich oraz ścigania plagiatów wynika ze wspomnianej już Ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym oraz Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Dodatkowo samo środowisko akademickie zaczęło coraz wyraźniej wskazywać na konieczność zwiększenia świadomości na temat ochrony własności intelektualnej oraz polepszenia narzędzi informatycznych służących walce z plagiatami. Warto tutaj wymienić de facto dwa problemy. Jednym z nich jest jest faktycznie naganna i świadoma praktyka: plagiatowania, kupowania czy też używania przysłowiowego „kopiuj – wklej” w pracach dyplomowych. Drugim zaś kwestia nieznajomości warsztatu naukowego oraz zasad cytowania, czy też ogólnie ochrony własności intelektualnej. Środowisko zgodnie jednak zauważa, że całość walki z plagiatami w naszym kraju ma przede wszystkim podnieść jakość kształcenia oraz prowadzonych badań.

Systemy antyplagiatowe samoczynnie nie są w stanie ze 100% dokładnością ocenić czy praca dyplomowa jest plagiatem. Są one narzędziem pomocniczym dla promotora, celem wychwycenia ewentualnego plagiatu, czy też zapożyczenia. Nie należy dlatego też bać się z korzystania w pracy z obszernych cytatów, o ile są one okraszone odpowiednimi przypisami. System ma służyć jako narzędzie, które porówna wskazany dokument lub jego fragment ze swoją bazą danych, repozytorium pracy dyplomowych oraz zasobami Internetu. Warto w tym miejscu pochylić się nad konkretnymi rozwiązaniami, z których korzystają poszczególne systemy antyplagiatowe.

Plagiat.pl jest prywatną platformą działającą w kilku krajach europejskich umożliwiającym sprawdzanie prac pisemnych zarówno przez Uczelnie, jak i przez osoby prywatne. Umożliwia on darmowe sprawdzenie tekstu do 500 znaków. Sprawdzenie jednorazowo większej ilości znaków wymaga uiszczenia opłaty zgodnie z regulaminem serwisu. Po wgraniu pliku tekstowego otrzymujemy w ciągu maksymalnie 24 godzin tzw. Raport podobieństwa. Określa on w jakim procencie badany tekst składa się z fragmentów identycznych z innymi tekstami oraz stosunek liczby wyrazów odnalezionych w innych tekstach do liczby wyrazów badanego dokumentu. Wyróżnia on pięć osobnych współczynników podobieństwa, z których każdy określa w procentach ilość zapożyczeń wedle określonych parametrów. Dodatkowo system zaznacza fragmenty, które wykrył jako zapożyczenia z innych tekstów, co umożliwia szczegółowe sprawdzenie tekstu.

Otwarty System Antyplagiatowy to platforma opracowana przez Międzyuniwersyteckie Centrum Informacji (MUCI), które jest współtwórcą między innymi Uniwersyteckiego Systemu Obsługi Studiów (USOS), Internetowej Rejestracji Kandydatów (IRK), Central Authentication Service (CAS) czy też sieci eduroam w Polsce. Jest to program, który powstał na potrzeby uczelni zrzeszonych w MUCI. Niestety nie ma obecnie możliwości korzystania z niego przez indywidualnych użytkowników. OSA korzysta z algorytmów wyszukujących podobieństwo dokumentów na podstawie bazy polskiej wyszukiwarki internetowej NEKST oraz Międzyuniwersyteckiego Programu Udostępniania Map. Całość systemu porównawczego jest oparta na generowaniu Map, czyli nieodwracalnych skrótów prac, które umożliwiają porównywanie ich treści między uczelniami korzystającymi z OSA. System ten powstał w celu zapewniania właściwej ochrony własności intelektualnej prac z jednoczesną możliwością porównywania ich poza murami uczelni.

Podsumowując. Obowiązek korzystania z sytemu antyplagiatowego został nałożony na uczelnie, co skutkowało wytworzeniem się kilku niezależnych programów antyplagiatowych. W wyniku decyzji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ciągu najbliższych kilku lat zostanie wdrożony Jednolity System Antyplagiatowy, który dzięki Repozytorium Prac przejmie gigantyczną bazę prac dyplomowych. Umożliwi mu to w teorii wysoce skuteczne wykrywanie ewentualnie zapożyczeń czy plagiatów. Na studentach spoczywa jednak wymóg znajomości prawa ochrony własności intelektualnej oraz właściwej metodologii umożlwiającej właściwe korzystanie ze źródeł i cytatów. Systemy antyplagiatowe stają się niezastąpionym narzędziem w rękach promotorów, jednak to w ich rękach spoczywa decyzja co do dopuszczenia pracy do obrony. Systemy radzą sobie coraz lepiej z wykrywaniem fałszerstw i różnych prób oszukania algorytmów, ale nie odróżniają cytatów od jawnych plagiatów. Stąd też kluczowa jest rola promotora w ostatecznej ocenie pracy. Nie zmienia to faktu, że student dysponujący właściwą wiedzą z zakresu praw autorskich oraz metodologii nie musi obawiać się w żadnym stopniu oceny przez system antyplagiatowy.

 

Mateusz Witek